|
Ekshumacja żołnierzy
niemieckich w Brzozie
02 .05.2009
Również
2 maja, zaraz po zakończeniu prac na cmentarzu w
Kobiernie nasz patrol udał się do małego lasku
koło miejscowości Brzoza także w powiecie
Krotoszyńskim. Miała się tam znajdować mogiła z
jednym żołnierzem. Z doświadczenia wiemy, iż
namierzenie takiego miejsca jest bardzo trudne
ze względu na to, że powierzchnia jaką zajmuje
mogiła to około 0.5m na 2m. Wówczas liczy się
świadek posiadający doskonałą pamięć. Ważnym
elementem
jest również
położenie takiej mogiły, najlepiej w
wyróżniającym się miejscu (stare drzewo,
narożnik terenu itd.) W tym wypadku mogiła miała
się znajdować na szczycie niewielkiego
wzniesienia, na samym jego wierzchołku. Tym
razem szczęście dopisało i dość szybko przy
pomocy wyspecjalizowanego urządzenia patrol
namierzył mogiłę, w której na głębokości ok.
120cm znaleziono szczątki jednego żołnierza,
przy którym oprócz tak często występujących
rzeczy jak guziki czy haki mundurowe zachowały
się jedynie resztki czapki na czaszce.
JAK ZGINĄŁ -
Żołnierz ukrywał się w okolicy i podczas próby
przedostania się do kolejnej wioski został
schwytany przez Rosjan. Kazano mu się rozebrać i
uciekać. W momencie ucieczki oddano do niego
strzał w plecy (z relacji świadka). Żołnierza
pochowali Polacy. Dość długo (do lat 90-tych) w
miejscu mogiły stał krzyż z hełmem.
»
powrót do listy poszukiwań |