|
Ekshumacja żołnierzy
niemieckich w miejscowości Chruszczyny-Daniszyn
19.06.2010
Teren
leśny miedzy miejscowościami
Chruszczyny-Daniszyn. Informacje o mogile w tym
miejscu udało się odnaleźć w kaliskim archiwum.
Widniała tam wzmianka, iż mogiła znajduje się
między tymi dwoma miejscowościami, a pochowanych
jest w niej 14 osób w tym 11 żołnierzy
niemieckich, 2 własowców i Niemiec, który zginął
w wyniku działań wojennych. Jeszcze na początku
tego roku udało się odszukać i dotrzeć do
człowieka, który w 1945 roku pomagał zakopywać
zwłoki żołnierzy. Według jego relacji w mogile
powinno pochowanych być 11 żołnierzy. Wytypowano
także obszar, na którym należy przeprowadzić
poszukiwania. Po uzyskaniu wszystkich
niezbędnych zezwoleń, potrzebnych do
przeprowadzenia prac ekshumacyjnych przystąpiono
do poszukiwań. Wiadomo było, że przesunięcie
mogiły może wynosić nawet 100m z uwagi na to, iż
nie była ona w żaden sposób zaznaczona. Po
przeszukaniu tego odcinka prace przeniosły się w
kolejny rejon wskazany przez byłego pracownika
leśnego, jak i przez mieszkańców Chruszczyny,
którzy pamiętali w tym miejscu mały kopczyk, na
który kiedyś przynosili kwiaty, a według których
miejsce szukane miało znajdować się 150m dalej.
Rozpoczęto przeszukiwania tego terenu. Drugie
wskazanie okazało się dość dokładne, choć i tak
przesunięcie wynosiło kolejne 50m. Po żmudnych i
długich poszukiwaniach udało się wreszcie
natrafić na szukane miejsce. Jak się okazało
żołnierzy pochowano dość głęboko (ok. 120cm) Po
kilku godzinach wydobyto szczątki 14 osób,
którzy spoczywali w leśnej mogile 65 lat.
Niestety nie znaleziono przy szczątkach
nieśmiertelników. Były za to inne przedmioty
świadczące o żołnierskim pochodzeniu mogiły
takie jak: guziki groszki, haki mundurowe, maska
przeciwgazowa, klamra od wojskowego pasa.
Znaleziono także rzeczy codziennego użytku
jak grzebień, lusterko.
JAK ZGINĘLI -
Żołnierze zginęli prawdopodobnie w większości w
miejscowości Daniszyn (rel.św.) Zostali
schwytani w porozrzucanych grupach, a następnie
rozstrzelani przez Rosjan. Pochowali ich Polacy,
którzy "smykiem"pozbierali ciała, a następnie
pochowali je w lesie nie przypuszczając nawet,
iż historia zatoczy koło i niektórzy z nich będą
świadkami ich ekshumacji.
»
powrót do listy poszukiwań
|