|
Ekshumacja żołnierzy
niemieckich w Odolanowie
23.10.2010
Informację
o tym, iż w Odolanowie w powiecie ostrowskim
znajduje się mogiła żołnierska udało się
odszukać w Kaliskim Państwowym Archiwum.
Niestety nie było tam informacji gdzie dokładnie
oraz ilu żołnierzy zostało w niej pochowanych.
Podejmując trop dotarliśmy do świadka, który
potwierdził istnienie tej mogiły i wskazał nam
jej lokalizacje na byłym cmentarzu ewangelickim.
Pamiętał również, iż pochowano tam ok.20
żołnierzy Volkssturmu i kolejarzy niemieckich.
Po otrzymaniu wszystkich niezbędnych zezwoleń
mogliśmy 23-10-2010r.przystąpić do lokalizacji i
ekshumacji mogiły.
Tydzień wcześniej udało się namierzyć miejsce
pochówku żołnierzy, które ku zdziwieniu okazało
się dość głębokie gdyż pierwsze szczątki
trafiliśmy na głębokości 180cm-co jest swego
rodzaju rzadkością, biorąc pod uwagę pochówki
drugowojenne. Niestety warunki jakie panowały na
tak dużej głębokości okazały się bardzo trudne.
Wybijająca woda tworzyła masy błota utrudniające
mocno przebieg ekshumacji. Mimo to teren
pochówku został dokładnie sprawdzony wykrywaczem
metali, a wszystkie szczątki wyekshumowane. Jak
się okazało grób rozmiarów 7m/3m/2m skrywał ku
zdziwieniu wszystkich obecnych szczątki 38
żołnierzy.
Takiej liczby nie spodziewali się nawet ludzie,
którzy byli świadkami pochówku w 1945r. Biorąc
jednak pod uwagę ich wspomnienia o wozie
mleczarskim, na którym zwożono ciała z prawie
całego Odolanowa i okolicznej miejscowości
liczba ta wydała się jak najbardziej realną, na
którą członkowie Patrolu Archeologicznego byli
przygotowani. Oprócz szczątków wydobyto również
papierośnice z zawartością, połówkę
nieśmiertelnika (czytelny) sygnet, łyżkę,
szczątki dokumentów i inne rzeczy z
żołnierskiego umundurowania.
JAK ZGINĘLI - Krótko przed zajęciem Odolanowa
przez Armię Czerwoną frontowi żołnierze
niemieccy, utworzyli ze starszych mieszkańców
miasta oddział Volkssturmu. Nakazali bronić
wjazdu od strony Ostrowa Wlkp. ustawiając
żołnierzy za płotami domów przy ulicy z
panzerfaustami. Jednakże według relacji świadków
wystraszeni ludzie zobaczywszy pierwsze czołówki
pancernej Armii Czerwonej zaczęli uciekać w
popłochu, próbując kryć się po strychach
pobliskich domów, gdzie zginęli od kul
ścigających ich żołnierzy radzieckich.
Dochodziło również do mniejszych potyczek w
samym mieście.
»
powrót do listy poszukiwań |