Kontakt:

Stowarzyszenie Pomost, o. Gostyń
biuro 65 573 31 41
kom. 607 101 703
kom. 601 469 494

 

 

Poszukiwania

Ekshumacja żołnierzy niemieckich w Zagórnej
11.06.2011

 

11 czerwca 2011 roku udaliśmy się do miejscowości Zagórna w powiecie Kaliskim, w gminie Brzeziny. Informacja o tym, iż w tej miejscowości ma się znajdować mogiła żołnierzy niemieckich pochodziła z archiwum Kaliskiego. Podczas wizji lokalnej udało się nie tylko wyznaczyć miejsce do poszukiwań, ale też odnaleźć bezpośredniego świadka tamtych wydarzeń z 1945 roku. Mogiła miała znajdować się w pobliskim lesie, za polami należącymi do rolników z Zagórnej. Podczas prac lokalizacyjnych okazało się, że wskazanie naszego świadka było idealne. Różnica wynosiła zaledwie 3 metry w terenie. Po odnalezieniu miejsca spoczynku żołnierzy przystąpiono do próbnego wykopu, który miał określić głębokość na jakiej są zakopane szczątki.

Podczas tych prac okazało się, iż dół jaki wykopano w celu pochowania żołnierzy miał aż 220 centymetrów. W takiej sytuacji niezbędne okazało się ściągnięcie do prac minikoparki. Prace zakończyły się wyekshumowaniem 9 żołnierzy niemieckich. Układ szczątków był bezładny, co świadczyło, że ciała poległych dość długo leżały na mrozie, po czym zamarznięte zostały pochowane w lesie. Oprócz szczątków udało się odnaleźć aż siedem nieśmiertelników, przy czym tylko 2 lub 3 uda się odczytać. Znaleziono również dwa  pierścionki. Obydwa przy jednych szczątkach. Jeden na palcu żołnierza, drugi z oczkiem w jego portfelu w kieszeni. Być może był to swego rodzaju talizman na szczęście od bliskiej poległemu osobie. Odnaleziono również wieko od menażki, guziki "groszki" ,haki mundurowe.

JAK ZGINĘLI - Podczas odwrotu żołnierze niemieccy natrafili w sąsiedniej wiosce na żołnierzy radzieckich. Prawdopodobnie chcąc uniknąć konfrontacji postanowili wycofać się w kierunku Zagórnej nie wiedząc, iż w tej wiosce też są już czerwonoarmiści. Gdy wyszli z lasu w stronę Zagórni będąc prawie na środku pola ogień do nich otwarli żołnierze Radzieccy. W tej sytuacji żołnierze niemieccy zmienili kierunek odwrotu w stronę lasu. Jednak panujące warunki atmosferyczne, śnieg, mróz jaki i na pewno skrajne wyczerpanie organizmu uniemożliwiały szybki odwrót przez co prawdopodobnie cała grupa została zlikwidowana. Ostatniego żołnierza według naocznego świadka kula dosięgła z odległości około 200-250 metrów. Przez kilka dni ciała leżały na polach. Zapewne nie od razu pochowano poległych w obawie przed reakcją czerwonoarmistów. Po kilku dniach smykiem pozbierano ciała i zawieziono do pobliskiego lasu, gdzie wykopano głęboki dół, w którym szczątki spoczęły na 66 lat.

 

» powrót do listy poszukiwań

Copyright: Stowarzyszenie Pomost, o. Gostyń

www.pomost.net.pl

projekt: fryga.com